Fasola jest źródłem odżywczego białka, w którym znajduje się duża ilość lizyny, która potrzebna jest organizmowi do produkcji karnityny, która z kolei wzmacnia serce, zapobiega chorobie niedokrwiennej, zmniejsza ryzyko zawałów. Fasola zmniejsza wydzielanie kwasów żołądkowych, dlatego jest szczególnie cenna w diecie osób ze zgagą, czy nadkwasotą. W fasoli znajdują się węglowodany i tłuszcze, dlatego jest ona trochę kaloryczna (ok. 290kcal/100g), ale są to jednak w większości nienasycone kwasy tłuszczowe, które zwalczają zły cholesterol, a podnoszą poziom dobrego. Fasola zapobiega miażdżycy, nadciśnieniom i zakrzepom, a jej spożywanie wpływa korzystnie na tkankę nerwową i mózg, poprawia koncentrację i pamięć.
Kiedyś nie przepadałam za fasolą (chociaż, za czym ja przepadałam?!), ale teraz bardzo ją lubię. Można wykorzystać ją na różne sposoby. Kilka razy piekłam babeczki czekoladowe, czy ciasta z fasoli, a dzisiaj mam dla Was propozycję pasty, którą można bezkarnie podjadać łyżką, lub posmarować nią kanapkę. Wyczuwalny jest w niej intensywny smak fasoli, dlatego jeżeli lubisz jej smak jest to coś dla Ciebie :) Zdrowe śniadanko... lub kolacja.
Pasta z białej fasoli
100 gramów lub jedna porcja zawiera średnio: