Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 maja 2015

Jogurtowy sos czosnkowy

Uwielbiam czosnek i wszystkie potrawy z czosnkiem. Używałam go od kiedy pamiętam i nie wyobrażałam sobie jakiejkolwiek potrawy bez niego. Dziś używam go już trochę mniej, szczerze mówiąc dosyć rzadko, ponieważ mój chłopak nienawidzi tego smaku. Wyczuje go wszędzie, choćbym dodała nawet odrobinę :-) Sosowi czosnkowemu natomiast nie potrafię się oprzeć do dziś. Uwielbiam. Najprostszy i bardzo lekki sos na bazie jogurtu naturalnego. Robię go odkąd pamiętam. Nigdy nie szukałam przepisu, po prostu go robiłam. Idealnie pasuje prawie do wszystkiego. Do mięsa, warzyw (polecam z selerem naciowym!), pizzy, do wszystkiego, a jego przygotowanie nie zajmie Wam nawet 5 minut.




Jogurtowy sos czosnkowy
100 gramów lub jedna cała porcja dostarcza średnio:


wtorek, 5 maja 2015

Dietetyczne frytki w marynacie ziołowej, czyli Fit Frytki

Kto powiedział, że frytki muszą być niezdrowe?! Moje frytki są jak najbardziej zdrowe i można je sobie bezkarnie podjadać. Są na prawdę dobre, smakiem dorównują trzynastoskładnikowym frytkom z Mc Donalds'a, a satysfakcja z jedzenia ich jest niesamowita. Do tego praktycznie robią się same, więc nie napracujemy się podczas robienia ich. Marynatę ziołowa, którą dzisiaj Wam zaproponuje oczywiście można pominąć, ale szczerze mówiąc nadaje frytkom świetnego smaku, dlatego też zapraszam do wypróbowania jej, szczególnie jeżeli jesteście fanami pietruszki i bazylii :)




Frytki w marynacie ziołowej
100 gramów lub jedna porcja dostarcza średnio:




poniedziałek, 23 lutego 2015

Pasta z białej fasoli

Fasolę jest dla nas dostępna przez cały rok, ale najsmaczniejsza jest jesienią lub zimą. Możemy kupić zwykłą fasolę i ugotować ją lub posłużyć się konserwową, co właśnie zrobiłam ja :)

Fasola jest źródłem odżywczego białka, w którym znajduje się duża ilość lizyny, która potrzebna jest organizmowi do produkcji karnityny, która z kolei wzmacnia serce, zapobiega chorobie niedokrwiennej, zmniejsza ryzyko zawałów. Fasola zmniejsza wydzielanie kwasów żołądkowych, dlatego jest szczególnie cenna w diecie osób ze zgagą, czy nadkwasotą. W fasoli znajdują się węglowodany i tłuszcze, dlatego jest ona trochę kaloryczna (ok. 290kcal/100g), ale są to jednak w większości nienasycone kwasy tłuszczowe, które zwalczają zły cholesterol, a podnoszą poziom dobrego. Fasola zapobiega miażdżycy, nadciśnieniom i zakrzepom, a jej spożywanie wpływa korzystnie na tkankę nerwową i mózg, poprawia koncentrację i pamięć.

Kiedyś nie przepadałam za fasolą (chociaż, za czym ja przepadałam?!), ale teraz bardzo ją lubię. Można wykorzystać ją na różne sposoby. Kilka razy piekłam babeczki czekoladowe, czy ciasta z fasoli, a dzisiaj mam dla Was propozycję pasty, którą można bezkarnie podjadać łyżką, lub posmarować nią kanapkę. Wyczuwalny jest w niej intensywny smak fasoli, dlatego jeżeli lubisz jej smak jest to coś dla Ciebie :) Zdrowe śniadanko... lub kolacja.





Pasta z białej fasoli
100 gramów lub jedna porcja zawiera średnio:



niedziela, 15 lutego 2015

Carpaccio z buraka z serem kozim i słonecznikiem

Jakiś czas temu, przy okazji przepisu na krem z pieczonych buraków, napisałam, ze zakochałam się w pieczonych burakach i że eksperymentuje z nimi na różne sposoby. Dzisiaj właśnie jeden z tych eksperymentów :-)

Nie wiem jak to się stało, że do tej pory nigdy nie jadłam pieczonego buraka. Co prawda zawsze uwielbiałam buraczki do obiadu i barszcz, ale samego buraka nie próbowałam. Błąd! Pycha, pycha i jeszcze raz pycha! :) Razem z sosem balsamicznym i serem kozim stanowią połączenie idealne. Nie wszyscy przepadają za serem kozim, ponieważ ma on dosyć specyficzny smak, dlatego można go zastąpić na przykład serem Feta, mój chłopak był zachwycony ;-)

To miała być przystawka... a zjadłam ją na obiad. I szczerze się najadłam.




Carpaccio z buraka z serem kozim i słonecznikiem
100 gramów lub jedna porcja dostarcza średnio:



poniedziałek, 9 lutego 2015

Dietetyczne kokosanki

Za kilka dni tłusty czwartek, a już teraz piekarnie, cukiernie i markety wystawiają nas na próbę proponując nam różne ciasta, ciasteczka, pączki i faworki. Dzisiaj mam dla Was propozycję wszystkim dobrze znanych kokosanek, jednak w wersji light. Są smaczne, a przede wszystkim szybkie w przygotowaniu i mają tylko kilka zdrowych składników. Nie przepadam za mega słodkimi ciastkami, dlatego moja wersja jest mało słodka, ale ilość cukru możecie dostosować pod siebie. Kokosanek nie możemy jednak zaliczyć do najmniej kalorycznych ciastek, a to przez wiórki kokosowe, które są wysokokaloryczne (ok. 600kcal/100g), ale za to zdrowe.

Wiórki kokosowe są wartościowym elementem diety przede wszystkim ze względu na dużą zawartość błonnika pokarmowego (ok. 21g/100g) i średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych, których odżywczy potencjał często wykorzystywany jest w suplementacji sportowej. Pomimo tego, że wiórki zawierają około 60% tłuszczu nie wykazują tendencji do odkładania się w postaci tkanki tłuszczowej i podnoszenia poziomu złego cholesterolu. Odpowiednia ilość spożywanych wiórków może wspomóc odchudzanie oraz pozytywnie wpływa na poposiłkową glikemię, czyli wzrost poziomu cukru po spożytym posiłku.



Pieczemy? :)




 Dietetyczne kokosanki
100 gramów, lub jedna kuleczka dostarcza średnio:



sobota, 7 lutego 2015

Dietetyczna pizza na pełnoziarnistym spodzie, czyli Fit Pizza

Ostatnio był dzień Nutelli, a już za kilka dni, dokładnie 9 lutego, obcjodzimy kolejne święto! Międzynarodowe Święto Pizzy. W taki dzień każdy może lekko zgrzeszyć :-) Ja wybrałam mniejsze zło i zrobiłam pizze na pełnoziarnistym spodzie. Oczywiście metodą prób i błędów. Jedna porcja ciasta poszła do śmieci, ale druga wyszła idealna :) możemy również skorzystać w przepisu, który opublikowałam jakiś czas temu. Spód też pełnoziarnisty, ale z nietypowym dodatkiem cukinii! Przepis możemy znaleźć tutaj
Jeżeli Wy macie jakieś ciekawe przepisy na ciasto, czy nietypowe dodatki do pizzy to piszcie śmiało! Chętnie spróbuję czegoś nowego!

Pycha, ja jestem już dzisiaj po porannym treningu, więc mogę! :) Uwielbiam pizzę...co poradzić?




Dietetyczna pizza na pełnoziarnistym spodzie

Pizza na grubym cieście
100 gramów lub jeden kawałek dostarcza średnio:

Pizza na cienkim cieście:
100 gramów lub jeden kawałek dostarcza średnio:



czwartek, 5 lutego 2015

Dietetyczna Nutella, czyli krem czekoladowo-orzechowy

Wszyscy miłośnicy wiedzą jaki dziś dzień. Jak z resztą możemy przeczytać w Kalendarzu: Dzień Nutelli! Z tej okazji wczoraj zrobiłam domową Nutellę. Oczywiście dietetyczną! Pyszny kremik czekoladowo-orzechowy, z którym jest wprawdzie trochę zachodu, który narobił mi niesamowitego bałaganu w kuchni, ale który wyszedł tak dobry, że nawet się tego nie spodziewałam. Chodził mi on po głowie już od dłuższego czasu. Mniej więcej od roku, ale jakoś nigdy nie mogłam się za niego zabrać. Wczoraj postanowiłam, że w końcu czas. 

Nutella gości w większości domów, natomiast moja mama nie chciała mi jej kupować. U nas w domu oznaczała święto. Nie znam składu Nutelli i nie wiem czy chcę go znać :-) Dlatego jeżeli jesteście smakoszami takich kremików, a jednak wolicie zrezygnować ze sklepowych kremów polecam wypróbować ten, bo wyszedł cudowny! Można użyć go jako kremu do kanapek, naleśników, czy po prostu go sobie podjadać.







Domowa dietetyczna Nutella
100 gramów, lub jedna porcja dostarcza średnio:




niedziela, 18 stycznia 2015

Domowa granola

Nie wiem dlaczego do tej pory kupowałam sklepowe musli, skoro zrobienie swojego, domowego, smaczniejszego i o wiele wiele wiele zdrowszego jest tak proste! Myślałam, że zajmie mi to sporo czasu, ale okazało się, że mocno się myliłam. Sama rzadko jadam musli, za to mój chłopak co drugo dzień na śniadanie zajada się nim. Kiedyś parząc na skład rzuciłam, że kupne musli wcale nie jest zdrowe i że o wiele lepiej byłoby zrobić je samemu w domu. No i zaczęło się :-) "kochanie, zrób musli", "kochanie, kiedy zrobisz musli?" "kochanie, i co z tym musli?". Można powiedzieć, że byłam zmuszona je zrobić. A wyszło cudowne! Najlepsze w tym wszystkim jest to, że można dobrać składniki wedle własnego uznania oraz ilość wszystkiego wedle własnych upodobań.
Takie musli idealnie nadaje się na śniadanie z mlekiem, jogurtem, czy po prostu przekąskę. Pycha!




Granola
100 gramów lub jedna porcja dostarcza średnio:



piątek, 21 listopada 2014

Leczo z cukinią i kiełbasą

Wczoraj zobaczyłam pierwszy śnieg. Nie, nie byłam zachwycona, ale poprawiłam sobie nieco humor bo kupiłam... nowe buty :D ale nie o butach tutaj mowa! Pogoda nas nie rozpieszcza, ale w końcu mamy już listopad. Postanowiłam, że zamiast autem przejadę się się komunikacją miejską. I to był mój błąd. Ubrałam się całkowicie nieadekwatnie do pogody, było mi zimno, mokro i smutno, a rozgrzało mnie... leczo :) Pyszne, pachnące jak marzenie, rozgrzewające leczo - na tę porę roku idealne. Chętnie zjadłabym je jeszcze dzisiaj, ale niestety cały garnek zniknął. Mam nadzieję, że w taką pogodę mój przepis rozgrzeje i niejednego z Was.

Leczo można uznać za danie wegetariańskie, bądź wegańskie nie dodając kiełbasy.





Rozgrzewające leczo z cukinią i kiełbasą
100 gramów lub jedna porcja dostarcza średnio:




czwartek, 26 czerwca 2014

Sos tysiąca wysp

Niedawno dostałam maila z prośbą, czy mogłabym zamieścić na blogu przepis na sos do sałatek lub dodatków. Oczywiście takich sosów jest na prawdę dużo, ale wybrałam ten. Sos tysiąca wysp. A raczej jego uproszczona wersja :-)
Głównym składnikiem sosu tysiąca wysp co prawda jest majonez, dlatego nie jest to najbardziej dietetyczny dodatek do sałatek, czy warzyw, aczkolwiek w mojej wersji jest go na prawdę mało.

Wbrew pozorom tradycyjny majonez nie jest taki zły, nie zniechęcajmy się do niego całkowicie, ponieważ większość produkowana jest na bazie olejów roślinnych, bogatych w dobre kwasy tłuszczowe. To bardzo ważne źródło energii. Tłuszcze wspomagają wchłanianie wielu witamin, takich jak A, D, E oraz K. Utrzymują w dobrym stanie serce i naczynia krwionośne, zapewniają właściwe nawilżenie skóry, wspierają wytwarzanie składników hormonopodobnych, niezbędnych do między innymi do regulacji ciśnienia i krzepliwości krwi, skurczów mięśni, czy temperatury ciała. Jedna łyżeczka majonezu dziennie nie powinna nam zatem zaszkodzić, a może nawet stanowić ważny składnik zbilansowanej diety, polegającej na umiarkowanym spożywaniu różnorodnych, pełnowartościowych produktów. Oczywiście najlepiej jest używać majonezu własnej roboty, ale ja jeszcze się do tego nie zabrałam :)

U mnie w sosie są akurat dwie łyżeczki, ale ja ogólnie nie używam majonezu, dlatego to też żadna szkoda :)
Sos jest świetny do sałatek, chociaż z ilości składników można byłoby zrobić sos do 4 sałatek, a tym samym jego kaloryczność wyjdzie wręcz śmieszna! Idealnie sprawdza się również jako dip do świeżej papryki, czy ogórka :)




Sos tysiąca wysp
100 gramów, lub cała porcja sosu dostarcza średnio:




wtorek, 27 maja 2014

Puree z zielonego groszku

Pogoda jest świetna, słońce świeci, brak chmur, lekki wiaterek... jest cudownie :) Mam nadzieję, że przez dłuuugi czas będzie tak pięknie jak przez ostatnich pare dni. Prognozy co prawda zapowiadają się różnie i różnie też może być!

Dzisiaj coś lekkiego, pysznego solo i świetnie komponującego się z obiadem. Puree z zielonego groszku :)
Nie trzeba kombinować z przyprawianiem, ponieważ groszek sam w sobie jest tak smaczny, że już niczego więcej nie potrzeba! No, może trochę czosnku, który ubóstwiam! ;-) 

Wiele osób obawia się groszku, ze względu na jego kaloryczność. To prawda, groszek jest dość kaloryczny, ale problemów możemy nabawić się jedynie wtedy, kiedy jemy go codziennie. Poza tym groszek potrafi zdziałać cuda :)

Groszek zielony jest lekkostrawny, dobrze wpływa na pracę układu trawiennego i jest świetnym źródłem błonnika i białka. Może łagodzić objawy menopauzy oraz zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwory. Pomaga też zmniejszyć poziom złego cholesterolu we krwi, a dzięki zawartemu w nim potasowi przeciwdziała udarom mózgu. Bogaty jest również w inne składniki mineralne, takie jak magnez, wapń, żelazo, kobalt, fluor, czy sód, oraz w witaminy z grupy B, witaminę E i C.
Nie wszystkim jednak służy. Nie powinny spożywać go osoby cierpiące na kamicę nerkową, czy dnę moczanową.

Same pozytywy, no... prawie.
Tak niewiele wiemy na temat tego, co jemy... :)



Puree z zielonego groszku (4 porcje po niecałe 200g)
100 gramów, lub jedna porcja dostarcza średnio:



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...